Kłopoty kościołów
„Nadużycia seksualne w kościele bynajmniej się nie skończyły” — czytamy w dzienniku The Toronto Star. Czołowi duchowni bardzo często są bohaterami skandali obyczajowych. Nie dotyczy to wyłącznie kaznodziejów telewizyjnych czy księży katolickich. Pewien oficer Armii Zbawienia nadmienił, iż wykorzystywanie seksualne „zdarza się również w Kościele Zjednoczonym, Kościele prezbiteriańskim oraz w samej Armii Zbawienia”. Arcybiskup anglikański Michael Peers nazwał tego rodzaju występki „głęboko zakorzenionym i mrocznym” problemem kościoła. Jak informuje wspomniana gazeta, arcybiskup Peers przyznał, iż kiedy w przeszłości padały oskarżenia o napastowanie na tle seksualnym, jego kościół ?wszystkiego się wypierał oraz starał się opanować sytuację’. Timothy Bently z Ośrodka Opieki nad Rodziną w Toronto oświadczył podobno, iż jeśli „kościoły otwarcie i uczciwie nie stawią czoła trawiącemu ich kryzysowi duchowemu, utracą prawo do wyznaczania mierników moralnych w sferze życia płciowego”.